.. Prosz pastwa, oto znajdujemy si w najwikszej hali sportowej, targowej, tfu, sportowej wiata. Naprzeciwko mnie mj kolega redaktor Szaszyk plecie cudowne bzdury dla telewizji i jeli chcecie naprawd co zrozumie, to suchajcie tylko mnie. Kochany Jziu, co tam u ciebie sycha? Ale na bok prywata. Oto, jak Boga kocham, na sal wchodz poczty sztandarowe. Syszycie? Brawa, ryki, kolczyki, huragany, wiwaty. Oczy byszcz, minie graj jak na skrzypcach i piersi, wspaniae piersi naszych dziewczt zawinite w sztandary. 